Czekoladki z własnym zdjęciem

Bez kategorii Ślubne Słodycze reklamowe Specjalne okazje

Kiedy człowiek ma przed sobą organizację własnego wesela, dwoi się i troi by wszystko wypadło wzorowo. Panuje moda na zaskakiwanie gości coraz to bardziej oryginalnymi pomysłami. Zadziwiać można w mniej lub bardziej spektakularny sposób. Jedni korzystają z usług miotaczy ognia, wynajmują drink bar, inni wypuszczają gołębie czy świecące lampiony wraz z przyjściem symbolicznej północy. Jednak równie dobrze zaskakiwać swoich gości można za pomocą drobiazgów. Często poprzez dbałość o szczegóły osiąga się lepszy efekt, niż w wypadku aranżacji widowiskowych przedsięwzięć.

Poprzez „drobiazg – niespodziankę” mam na myśli nie tylko zdjęcia Państwa młodych wręczane na przyjęciu weselnym, ale też słodkie upominki powstałe z myślą o tym wyjątkowym dniu. Przyznajmy, nie każdy częstuje nas czekoladką ze swoim zdjęciem. Zatem jaki musi być efekt, kiedy ktoś proponuje nam słodkości ze swoim wizerunkiem? Jako że dzień ślubu jest dniem szczególnym, warto się postarać o najdrobniejsze szczegóły. Specjalnie powstałe na tę okoliczność łakocie z całą pewnością wzbudza zainteresowanie przybyłych.

Kiedy zetknęłam się z tym po raz pierwszy, myśl, jaka przyszła mi do głowy, to: „szkoda zjadać, takie to ładne”. Miniaturka zdjęcia z bohaterami wieczoru to idealna oprawa wybornej  zawartości. Bowiem w smakach też można przebierać. Na weselu, które wspominam, dostępne były trzy wersje: straciatella, advocat i krem truskawkowy. Pokusa dla wszystkich tych, którzy lubią słodkości. Niewątpliwie odpowiedni dodatek do kawy między tańcami czy nawet gustowny element dekoracji na stołach. Z pewnością nie pozostanie niezauważony.